środa, 8 lipca 2015

Przyjaźń niczym mina

Przyjaźń według słownika to: «bliskie, serdeczne stosunki z kimś oparte na wzajemnej życzliwości i zaufaniu; też: życzliwość, serdeczność okazywana komuś». No właśnie, możliwe że niektórzy zastanowili się nad tą definicją. Zaufanie, moim zdaniem to podstawa. Po co nam przyjaciel, który nie jest z nami szczery? Po nic. Mieć bliską osobę to wspaniała sprawa. Niestety, według mnie to jedna wielka mina. Nigdy nie wiem jaki kabelek przeciąć. Takie dość nie typowe stwierdzenie. Jedno niewłaściwe słowo i nasz ,,przyjaciel'' odwróci się od nas. Oczywiście nawet najbardziej zżyte osoby mogą się ze sobą pokłócić. Jeśli ten ktoś po prostu co chwila ma jakiś problem i nie traktuje nas poważnie to tak naprawdę to wszystko nie miało sensu. Najbardziej jednak bolą takie związki, gdy jest was więcej niż dwójka. Obie osoby równocześnie chciałyby być razem z tą trzecią. Powiedzmy tak, aby było to łatwiejsze do zrozumienia. Osoby A oraz C nie mają ze sobą kontaktu, nie lubią się, lecz obydwie lubią B. Zawsze ktoś czuje się pokrzywdzony, tym gorszym i pominiętym. Takie już jest życie. Pokażmy też dobrą stronę przyjaźni takiej, której nic nie może zagrozić. W przyjacielu/przyjaciółce masz ogromne wsparcie, możesz wszystko mu powiedzieć bez obawy, że powtórzy to komuś innemu. Zawsze Ci doradzi, będzie przy Tobie w ciężkich chwilach itd. Toby był ,,scenariusz idealny''. Rzadko się takie zdarzają ale są. Ja nie mam zbyt wielkiego doświadczenia o przyjaźni. Teraz w tym zawistnym Świecie trudno znaleźć swojego towarzysza. Trzeba próbować i być zarazem ostrożnym, nadmiar zaufania nie jest niczym dobrym. Taka dość krótka notka, ponieważ nie mam zbyt dużego doświadczenia w tym temacie. Miłej nocy.


                                                  
                                                                                                                              Życzy Inglorious

8 komentarzy:

  1. Widzę ze zapowiada się obiecujący blog, także zacznę wpadać częściej. Dodaj listę dla osob ktore chcą Cię obserwować, ułatwi to sprawę aniżeli wpisywanie e-maila. :)
    Co do postu- zgadzam sie z tym ci napisalas. Ale myślę ze predzej czy pozniej ktos znajdzie prawdziwego przyjaciela. Czasami po prostu dajemy szansę złej osobie i nie zwracamy uwagi na wartościowe osoby koło nas. :( Miłej nocy. :)


    Maszynyokiemdziewczyny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie napisane. Cudowny wybrałaś temat na napisanie posta. ! Bardzo fajny blog, życzę wytrwałości. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję wam bardzo za wsparcie! Na pewno odwiedzę wasze blogi =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie piszesz
    http://blogopomoc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post i taki... prawdziwy. Ja sama mam bardzo dobrą przyjaciółkę, jest dla mnie wsparciem w trudnych chwilach. Twój blog naprawdę fajnie się zapowiada, zapisałam się się na maila i obserwuję :) No i zapraszam też do mnie: i-can-not-be-who-you-are.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń